Próba zdefiniowania siebie i otaczającej mnie rzeczywistości. Mój stosunek do zdziwień, które ciągle jeszcze mnie fascynują. Wyrażenie emocji, które mnie dopadają i, z którymi muszę sobie jakoś poradzić. Radość, że mój mózg pracuje i nadal mogę się nim posługiwać.
Blog > Komentarze do wpisu

BRAWO DLA TVN-u

Max dla dziennikarzy interwncyjnych FAKTÓW za skuteczność.

...chorzy na raka

muszą być leczeni...

Fakty TVN 6.01.2010r. godz.19:00 - wstrząsający, przejmujący reportaż o chorych, których pozbawiono leczenia. Moje oburzenie...

Ranek 7.01.2010r.  - siadam do klawiatury, żeby wyartykułować swoje refleksje na ten temat. Kątem oka zerkam jednak na ekran telewizora; obserwuję TVN 24. 

7:57 - spostrzegam na dole ekranu żółtą winietę, a na niej następujące informacje:

  • MINISTER KOPACZ DLA TVN24: ZARZĄDZENIE COFNIĘTE
  • CHORZY NA RAKA BĘDĄ SIĘ LECZYĆ TAK JAK DO TEJ PORY
  • WICEMINISTER ZDROWIA: ŚWIADCZENIA DZIAŁAJĄ JAK W 2009R. 
  • WICEMIN.: WINA LEŻY PO STRONIE NFZ
  • ZARZĄDZENIE NFZ OGRANICZAŁO DOSTĘP DO TERAPII 

Dziennikarze TVN-u  zdecydowanie  opowiedzieli się po stronie chorych. 

Cieszę się, że sprawy przybrały taki obrót.

Natychmiast prezentowane są komentarze: Balickiego i osób reprezentujących NFZ. W studiu pojawia się też Marek Nowicki - sympatyczny, skromny, zatroskany rzecznik interesów chorych, zajmujący się w Faktach problemami zdrowia. Dobrze, że ON jest, że my - potencjalni chorzy - mamy kogoś takiego jak ON!

Teraz poczekajmy na konferencję min. Kopacz.

Nieważne kto na kogo zrzuci winę i kto zostanie pociągnięty     do odpowiedzialności za zaistniałą sytuację.

Ważne, że interwencja dziennikarska okazała się skuteczna, a chorzy będą leczeni. Nie trzeba chyba dziękować - to OCZYWISTE...

Dantejskie sceny pod szpitalami - tego nie może być. Oszczędzanie na zdrowiu obywateli -  rzecz niedopuszczalna, niehumanitarna.

Trzeba się dokladnie przyjrzeć sytuacji w służbie zdrowia oraz dokładniej i precyzyjniej sformułować przepisy określające PRAWA PACJENTÓW.

***

Po konferencji...

Okazało się, że nic się nie stało...

To tylko niewłaściwa   in-ter-pre-ta-cja  nowych przepisów...

czwartek, 07 stycznia 2010, sokjol